piątek, 31 października 2014

Help find Amy Dunne



Gone girl czyli zaginiona dziewczyna. Piękna aktorka Rosamund Pike oraz Ben Affleck. Małżeństwo - młode, lecz szalenie w sobie zakochane. Walczyli o swoje uczucia oraz względy... aż do czasu. Zdjęcie poniżej umieściłam nieprzypadkowo. Wzrok pięknej Amy wyraża podejrzliwość, lekki strach ale przede wszystkim to znak zapytania. Ten znak zapytania towarzyszy nam przez połowę filmu i mocno szokuje. Czy idealny mąż Nick zabił swoją żonę? Czy Amy naprawdę bała się swojego męża czy była dobrą aktorką drugiego planu?





środa, 29 października 2014

Rzemieślnik słowa


Media określa się mianem czwartej władzy. Dziennikarz. Wybitna pozycja, z pozoru zajęcie wymarzone. Nie dość, że cieszy się dużą zawartością portfela, to jeszcze podrózuje po obcych rajach. Albo chociaż ma darmowy wstęp na specjalne imprezy w mieście. Poznaje wpływowych ludzi: pisarzy, muzyków, modelki i aktorów. Cały fascynujący świat ma na wyciągniecie ręki. Jest znany i powszechnie obdarzony sympatią. Przekazuje ludziom najnowsze informacje, ma dostep do szerokopojętej kultury. Jedynym priorytetem jest nieskazitelna aparycja. Bo przecież tekst, który wypowiada w wiadomościach z pewnością nie został napisany przez niego... Bo przecież skoro tak szeroko się uśmiecha, to musi być szczęśliwy... Czyżby?






poniedziałek, 27 października 2014

Cienka granica

Weekend bez wódki, spotkanie bez piwa, impreza bez drinków? Czy to nie brzmi obco i dziwnie? Czy jesteśmy w stanie dobrze się bawić przy soku ananasowym?
Nie oszukując siebie i innych, alkohol odgrywa w naszym życiu sporą rolę. Spotykając przypadkiem starego znajomego wypowiadamy popularne zdanie "musimy się umówić na piwko!". Odprawiając urodziny zapraszamy przyjaciół na wódkę. Opuszczając mury miejsca pracy lub szkoły w piątek po południu, rozpoczynamy weekend z zamiarem "odstresowania się". Pod tym pojęciem najczęściej kryje się mocno zakrapiana impreza lub wyjście do pubu na przysłowiowe piwo.





sobota, 25 października 2014

Ludzkość karmiąca się tragedią


Wczoraj napisał do mnie znajomy. Swoją wypowiedź rozpoczął słowami "Jak się żyje w wybuchowych Katowicach?" Zapytałam "Czy to ma być śmieszne?", na co odpowiedział: "Nie, ale co mam płakać?"Takie nierozsądne i z całym szacunkiem po prostu idiotyczne wypowiedzi, sprawiają że uruchamia się we mnie lekki gniew i dużo mocniejsza ironia.






środa, 22 października 2014

Wpatrzeni w siebie jak w telefon



Ostatnio w internecie pojawiły się zdjęcia wykonane przez fotografa Babycakes Romeo. Seria fotografii przedstawia brutalną "śmierć rozmów". Moi znajomi raczej nie pochwaliby mnie za dobór dzisiejszego tematu. Doskonale pamiętają te momenty, w których znikam na kilka minut z telefonem w ręce. Smsy, wiadomości na facebooku, komentarze pod postami, nieodebrane telefony, sprawdzenie poczty, odzwonienie... Zamiast patrzeć na siebie, wpatrzeni jesteśmy w telefon. Mogłabym skrytykować za to Was, a przede wszystkim siebie. Czy naprawdę jesteśmy mordercami dialogów?






wtorek, 21 października 2014

Kelner prawdę Ci powie

Przychodząc do drogiej restauracji zazwyczaj czujemy się wyjątkowo i poważnie. Staramy się sprawiać wrażenie człowieka obytego w szerokim świecie. Ale bardzo często jedno, źle wypowiedziane słowo, może zburzyć nasze oczekiwania. Przykład? Popularne „menu”.




niedziela, 19 października 2014

gdzie jest ten dawny Miuosh?


Co łączy bawełnę i Jezusa z Rio z Panem z Katowic? Jeszcze pare miesięcy temu można było odpowiedzieć, że nic. Teraz to nic zamieniło się na płytę Miuosha. Raper ze Śląska poraz kolejny przedstawił się w nowej odsłonie. Jak sam wspomina na płycie - "Pan z Katowic, bo już raczej nie chłopiec z okładki Prosto przed siebie".