środa, 3 grudnia 2014
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Kontrowersja, czyli doskonały przepis na sukces
Dziś nie jest ciężko stanąć na czerwonym dywanie, pod okiem miliona fleszy. Trudnością jest dostać się tam ciężką pracą oraz stać tam z uniesioną dumnie głową, będąc jednocześnie przez wielu docenionym.
Kontrowersja to jedna z tych cech, której coraz ciężej się oprzeć oraz chwyt marketingowy wśród wielu gwiazd i "artystów", który stosują gdy ich nazwisko staje się coraz mniej znane.
niedziela, 30 listopada 2014
Przy imbirze #1
Spacerując po Katowicach, możemy zobaczyć studentów zmierzających na Mariacką. W końcu zbliza się studencka środa zapewniająca piwo w mniejszej cenie. Zmęczone, acz uśmiechnięte twarze pragną dawki wrażeń po zajęciach. Życie studenta utożsamia się z życiem imprezowicza. Kac w końcu mija, ale nie przestają nasuwać się refleksje - czy życie studenta w rzeczywistości jest aż tak zabarawiane kolorowymi drinkami, niezapomnianymi nocami i ciężkimi porankami? A może już na starcie przejmujemy się dorosłością i wszelakimi jej aspektami - planami, pracą, zarobkami i w końcu rodziną? Studiując kierunki humanistyczne z miejsca skazujemy się na ciężki start. Świat mediów z wygodnej kanapy wygląda wspaniale. Dziennikarze mają swoje miejsce w gwiazdozbiorze. My, małe mróweczki, pretendujemy do zajęcia choć małego miejsca w świecie reflektorów. My, studenci to nie tylko osoby, które dwa razy w roku urządzają maraton w pogoni za wpisami do indeksu. My, studenci również mamy coś do powiedzenia, a czasem i wykrzyczenia z obawy o nasze przyszłe jestestwo.
piątek, 28 listopada 2014
Are you, are you coming to the tree?
Mocny thriller z elementami akcji. Bieg, wybuch, gra na czas. Zmienne emocje jak pogoda za oknem. Strach, wzruszenie i szczęście. Walka ze samym sobą, o lepsze jutro, o dobro swoich najbliższych. Odwaga wielka jak arena w poprzednich częściach. Towarzyszący strach orzeźwia umysł. Piękny śpiew Kosogłosa.
wtorek, 25 listopada 2014
Jaka jest Twoja supermoc?
"W dzisiejszym dniu faktem autentycznym jest, że wyszłeś w pośpiechu. Zapomniałeś wziąść portfela więc poszłeś do supermarketu bez pieniędzy. W każdym bądź razie przynajmniej nie wydałeś pieniędzy. Wogóle się tym nie przejołeś, zaczołeś spacerować w śrud sklepowych alejek. Przyglondałeś się ludzią w sklepie, zobaczyłeś efektywną panią, która odrazu wpadła Ci w oczy. Orginalnie chciałeś rozpocząć rozmowę, wołając "Proszę Panią!!!". Pani nie ragowała więc zeszłeś jej z pola widzenia. Tak na prawde poczułeś się jak jakiś natrent chodź jeszcze niczego nie zdonrzyłeś powiedzieć. Więc poszłeś do domu, włonczyłeś światło i w taki sposób zakonczył się Twój ostatni dzień w dwutesięcznymczternastym roku. Mam być szczera? Nie wiem co tu pisze..."
poniedziałek, 24 listopada 2014
Wielkie oczy Margaret Keane
Margaret Keane, artystka walcząca o uznanie w oczach społeczeństwa oraz swojego męża dziś jest znana na całym świecie. Jej prace ukazujące dzieci nie są zwyczajne, a odbiorcy dostrzegają w nich znacznie więcej niż tylko talent do malunku.




