poniedziałek, 29 kwietnia 2013

HIP HOP NIGDY STOP



W sobotni wieczór odbył się fantastyczny koncert ikon polskiego hip hopu. Bisz, Zeus i Miuosh na 1 scenie w 1 miejscu? COŚ NIESAMOWITEGO <3 Supportowali ich początkujący raperzy z Sosnowca Tymin&Peus, później występowali w kolejności Zeus, Bisz i Miuosh.


                                                                                       


ZEUS moje serce podbił swoją najnowszą płytą ZEUS NIE ŻYJE. Pomimo tego, że nie jest jeszcze może tak bardzo znany na polskich rynku muzycznym, to ja mu wróże wielką karierę! Bardzo dobrze słucha się jego szczerych kawałków. Oczywiście w Katowickim klubie jak najbardziej dał sobie radę! Dla mnie osobiście, najlepszym wykonaniem tego wieczoru była jego ostatnia piosenka GWIAZDY. Niesamowite wykonanie i klimat!





BISZ (B.O.K)- dla płyty WILK CHODNIKOWY brakuje mi słów. Dla mnie jej teksty i kawałki to żywe emocje i myśli. Kocham praktycznie każdą piosenkę na tej płycie. Bisza słuchałam pierwszy raz w życiu na żywo i dlatego chyba najlepiej do mnie przemówił w trakcie tego wieczoru. Dodatkowo otrzymał wieeelki plus wyjściem do fanów po koncercie. Razem ze wspaniałą Martyną, mamy z nim zdjęcie, nawet udało się zamienić parę słów! Dla mnie jeden z najlepszych raperów w Polsce.



MIUOSH- czyli najbardziej wyczekiwana gwiazda wieczoru przez swoich fanów! Tak, jestem zakochana w jego muzyce.Tego wieczoru zagrał ze swoim live bandem, co naprawdę bardzo dobrze brzmiało. Nie jest to   mój pierwszy udział w jego koncercie, w dalszym ciągu to świetna zabawa i genialna muzyka. Zupełnie zasłużenie otrzymał on tego wieczoru PLATYNOWĄ PŁYTĘ PROSTO PRZED SIEBIE. Utwory: Nie mamy skrzydeł, Bit pot, alkohol, Szczury, Matka i krew czy m.in Anioły z PIĄTEJ STRONY ŚWIATA chyba nigdy mi się znudzą! 


Krótka fotorelacja:







W wielkim skrócie- niesamowita muzyka i wieczór, ogromne emocje.
Już niebawem mam nadzieję na  powtórkę koncertu Miuosha na studenckich AWFaliach i Pokahontaz  w mega clubie!
MAD.




środa, 24 kwietnia 2013

Przesądzone?

Za nami dwa półfinały LM, które wywołały sporo emocji, a nawet łez i dla co poniektórych niespodziankę. Ciężko ogląda się mecze, w których dominuje tylko jedna drużyna i tak właśnie było we wczorajszym półfinale rozegranym między Bayernem, a Barceloną. Całkowita dominacja graczy Bayernu, nad swoim przeciwnikiem, sprawiła, że Barcelona zagrała SŁABO! Na boisku Messi byl postacią bezbarwną. Bayern przejął całkowitą kontrolę nad wynikiem spotkania i jak już powtarzali komentatorzy: 'Ten wynik to najniższy wymiar kary dla zawodników Barcelony'.


Co do drugiego półfinału, mogę stwierdzić, że udział w meczu brały obie drużyny, lecz to własnie Borussia pokazała swoją siłę, co w ostateczności przełożyło się na bardzo korzystny wynik dla niej. Robert Lewandowski przystępując do meczu miał na koncie 6 bramek w LM, a schodząc z boiska 10! Wynik bramkowy jaki osiągnął Ronaldo w tej edycji LM nie jest juz daleki dla naszego rodaka. Dzielą ich juz tylko dwie bramki. Nie zapominajmy o świetnym występie naszej polskiej trójki w BVB. Mimo, że Real próbował ugrać jakąkolwiek akcję, która mogłaby zakończyć się druga cenną bramką na wyjeździe, Borussia się nie poddała. Grała do końca i nie tylko broniła na swojej połowie, ale również tworzyła dobry pressing i atakowała bramkę przeciwnika.



Rewanże, które odbędą się na Camp Nou i Santiago Bernabeu już za tydzień, możliwe, że są już przesądzone, ale czy nie jest prawdą, że świat piłkarski widział na oczy wiele niespodzianek?! Później pozostaje nam tylko wyczekiwać finał na Wembley, który wyłoni triumfatora Champions League 2013.


Fit.




niedziela, 21 kwietnia 2013

BE FIT

Lato zbliża się nieubłagalnie (co mnie osobiście baaardzo cieszy! <3 ), więc należałoby się zastanowić czy nasze sylwetki są w takiej formie fizycznej, jakbyśmy tego chcieli ;> Nie mówię oczywiście o idealnych wymiarach 90-60-90 bo nie każda kobieta musi takie posiadać, aczkolwiek o takich, których nas samych zadowolą i sprawią, że będziemy się czuli pewni siebie we własnej skórze ;) Dzisiaj z Fit, miałyśmy szansę sprawdzić siebie i nasze sylwetki- przed profesjonalistami, o czym będzie niebawem, UWAŻNIE NAS ŚLEDŹCIE! ;)

Co zatem można robić, żeby osiągnąć zamierzony przez nas samych cel? Według mnie ĆWICZYĆ, ĆWICZYĆ I RACJONALNIE I ZDROWO SIĘ ODŻYWIAĆ ;>

 * jest piękna pogoda na bieganie, chociaż wiem, ze nie każdy człowiek wybiera tę formę aktywności        fizycznej bo wydaje nam się, że to nie jest dla nas. TO MIT! Jeśli wybrałeś/ wybrałaś się na bieganie pierwszy raz i rzeczywiście odkryłaś, że nie masz kondycji fizycznej to czas to zmienić ! Nikt jej nie posiądzie bez regularnego ćwiczenia. Moim zdaniem to świetny sposób na poprawienie swojej sylwetki, samopoczucia czy zdrowia. Nikt nie powiedział, że jeśli biegać to całe maratony, można regularnie przebiec wyznaczone krótkie trasy i jestem pewna, że efekt będzie widoczny bardzo szybko!

* rower oraz rolki to również świetny sposób aktywnego spędzania czasu, ponieważ w tych sportach możliwe jest połączenie pracy nad ciałem, jak i towarzyskiego spędzania czasu. Sama jestem fanką rolek! Ale uważam, że do tego sportu niezbędna jest trzeźwość umysłu i umiejętność wybierania odpowiednich tras, a także nie przeceniania swoich umiejętności :>

*aerobik, siłownia czy zajęcia fitness to aktywność dla bardziej zaawansowanych, ale także dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem ;)


Jeśli chodzi o mnie, przez ostatnie 2 tygodnie wytrwale trenuję tzw SZÓSTKĘ WEIDERA. Zatem co to właściwie jest? Są to przygotowane ćwiczenia, które na celu mają wzmocnienie mięśni brzucha. To zestaw ćwiczeń, które rozplanowane są na okres 6 tygodni, czyli konkretnie 42 dni. Jest to głównych 6 ćwiczeń, powtarzanych w 3 seriach, zmienia się jedynie ich ilość. Jeśli chodzi o mnie pokonałam już 14 dni owego treningu i uważam, że niesamowicie ważne jest systematyczne ich wykonywanie. Jest on tak zaplanowany, że nie ma w nim czasu na 1 dniowe przerwy. Ćwiczenia wykonuję bardzo skrupulatnie i co najważniejsze CODZIENNIE. Czy widzę efekty? Tak, chociaż nie są jeszcze one jakieś spektakularne, jednak ewidentnie czuję wzmacniające się mięśnie brzucha, ale o to właśnie chodzi ;) Mam nadzieję, że uda mi się dotrwać do tego wymarzonego 42 dnia, trzymajcie kciuki!






Rozbawił mnie ten obrazek, ale myślę, że jest on idealną motywacją dla wszystkich, którzy mają zamiar zmienić coś w swojej sylwetce !













Już niebawem mamy zamiar wybrać się na rolki w składzie Mad_Fit, gdzieś do Katowickich parków, na pewno niebawem pojawią się nasze zdjęcia. Wracamy również obie do treningów siatkówki, czyli naszej wspólnej największej pasji!


FOLLOW US, dużo słońca życzy Mad ;*




piątek, 19 kwietnia 2013

Beneath Your Beautiful


You've carried on so long
You couldn't stop if you tried it
You've build your wall so high
That no one could climb it
But I'm gonna try





                         

                                                                             


Z tym niesamowicie klimatycznym akcentem, zostawiamy Was w piątkową noc! ;)) Mad_Fit

                                                                             





czwartek, 18 kwietnia 2013

Hiszpański, niemiecki czy mieszany?


Finał? Wembley, jak dwa lata temu. Pary półfinałowe? Barcelona - Bayern, Borussia - Real. Barcelona marzy o powtórce triumfu, Bayern pokazuje swoją siłę nie tylko w LM, ale zachwyca również w Bundeslidze, Borussia może pochwalić się statystyką nieprzegranego meczu, a Real? Również zachwyca formą! Jedni szykują się na finał hiszpański, inni na niemiecki, a jeszcze inni na starcie klubów, każdy z innej ligi. Na co możemy liczyć?

Eksperci mówią, że dla Borussii łatwiej byłoby trafić na Bayern, ze względu na to, że oba kluby często spotykają się podczas meczy w Bundeslidze czy też Pucharze Niemiec. Prostymi słowami, Bayern dla Borussii jest rozpracowany. Natomiast wydaje mi się, że dla Bayernu jest obojętne to na kogo trafi, ponieważ jest w tym momencie w szczytowej formie. Barcelona miewa potknięcia w tym sezonie, chwilowe zastoje, ale czyż nie jest tak, że w ważnych momentach potrafi zebrać się w sobie i zagrać jak na nią przystało? Swoją własną taktyką? Real czeka na finał, w którym może pokonać w wielkim stylu Barcelonę, albo czeka tylko na przeciwnika, ponieważ chce w końcu zdobyć to trofeum.

Półfinały w przyszłym tygodniu w dniach wtorek i środa plus rewanże, czy nas zaskoczą? Przewidywać chyba nie warto, ponieważ każdy kibic wie, kto będzie zwycięzcą, a drużyny nie poddają się łatwo, ponieważ nie oszukujmy się, ale przypadkowo się w LM nie znalazły.







Miłego wieczoru, Mad_Fit




wtorek, 16 kwietnia 2013

Jak co poniedziałek wybrałam się do kina, żeby nadrobić zaległości filmowe. Tym razem wybrałam komedie, która na plakacie reklamuję bardziej osobę, niż film. Mowa tu oczywiście o uroczym aktorze, Omarze Sy, który serca milionów widzów podbił w jednym z najlepszych moim zdaniem filmie, mam  na myśli film NIETYKALNI. Zastanawia mnie jedynie ocena filmwebu, która obu tym filmom przyznała ocenę 8.7/10, co oczywiście jest średnią wszystkich przyznanych mu ocen. Moim zdaniem w żaden sposób nie odzwierciedla to fenomenu Nietykalnych. Dla mnie to wyjątkowy film, pokazujący najpiękniejsze strony życia, których dopatrzyć się można nawet w życiu osób, które zostały dotknięte przez los. Oglądając ten film, zamiast współczuć głównemu bohaterowi, widzowie mogą śmiać się i podziwiać jego losy, dzięki wspaniałemu przyjacielowi, który stanął na jego drodze. Dla mnie to jeden z najlepszych filmów, ponieważ zawiera on pewnego rodzaju morał- to film z przesłaniem, a takie bardzo sobie cenię.



Wracając do tego filmu, jak dla mnie jest ok. Nie jest to raczej genialna komedia  bo według mnie takich produkcji filmowych dawno nie było. Jest to historia dwóch policjantów- wykształconego, zasłużonego policjanta z Paryża i zwykłego policjanta  z przedmieścia. Oboje różnią się humorem, ubiorem i sposobem działania. Jednak wspólna praca nad rozwiązaniem zagadki morderstwa, zbliża do siebie dwóch policjantów z pozoru z innych światów. Ousmane i Francois przełamują dzielącej ich barierę w wykształceniu, pracy i ich osobowościach. Sprawę morderstwa oczywiście doprowadzą do końca, a dzięki temu zawiązuję się między nimi prawdziwa przyjaźń. Jedna scena w tym filmie ma na celu wzruszenie widzów, taki cel moim zdaniem został osiągnięty.Całkiem miły film. Oceniam na (3+/5 ) plus oczywiście dla gwiazdy Nietykalnych ;>










Polowanie czyli film z gatunku: dramat. Głównym bohaterem jest Lucas (Mads Mikkelsen), którego ja osobiście kojarzę z samych filmów, w którym zagrał rolę tzw 'czarnych charakterów', m.in Casino Royale. Bohater ten czyli zwykły nauczyciel, zostaję oskarżony o molestowanie małej dziewczynki. Oczywiście do przewidzenia jest fakt, że słowo małej Klary ma silniejszą moc niż dorosłej osoby. Bohater oskarżony niesłusznie o czyn, którego nie dokonał- został przeniesiony na margines społeczeństwa, raniony fizycznie i psychicznie przez mieszkańców, owego miasteczka.
Film doskonale pokazuję jak silną moc ma słowo i jak bardzo może zranić drugiego człowieka. Kolejny film z morałem, dzięki czemu przyznaję mu (3+/5)










Osobiście nie mogę się doczekać filmu, który premierę w kinach będzie miał w najbliższy piątek. Mowa oczywiście o PANACEUM, w którym zagrał mój ukochany aktor Channing Tatum. Na pewno wybiorę się na tę produkcję i napiszę jego recenzję ;))
  
A za oknem piękna wiosna, trzymajcie się ciepło. Filmoholiczka, Mad.